Apostolstwo świeckich zawsze towarzyszyło ewangelizacyjnej misji Kościoła, nie miało jednak określonych jasno zadań i struktur organizacyjnych. Mimo ich braku, w ciągu wieków odegrało ono olbrzymią rolę. Nawet w okresach zawirowań religijnych, istniała grupa ludzi pracujących na rzecz ewangelizacji. Przykładem może tu być działalność choćby tzw. Trzecich Zakonów św. Franciszka i św. Dominika, znane są też prace świeckich na polu działalności charytatywnej. Dopiero w XIX w. podjęto próby tworzenia zorganizowanych ruchów o charakterze katolickim. W ten sposób doszło do kształtowania się ogólnego ruchu pod nazwą akcji katolickiej.

Gdy papież Pius X zaproponował ją Kościołowi, chodziło o akcję katolicką (pisaną małą literą), rozumianą jako aktywność apostolską wiernych świeckich. Z czasem uświadomiono sobie, że tego rodzaju działalność nie jest w pełni możliwa bez struktur organizacyjnych, które w sposób wyraźny ukształtowały się dopiero za pontyfikatu Piusa XI. Wtedy zaczęto używać wyrażenia „Akcja Katolicka” w znaczeniu nazwy własnej. Nie było pod tym względem ścisłej konsekwencji. Np. o wielu organizacjach ściśle współpracujących z Akcją Katolicką i realizujących jej program mówiono, że są one Akcją Katolicką. Dziś to wyrażenie faktycznie należy traktować jako nazwę zastrzeżoną dla konkretnej organizacji, choć trzeba ją również widzieć w kontekście szerszym. W tym szerszym ujęciu byłyby to ponadto inne ruchy katolików świeckich, upowszechniające wartości chrześcijańskie w życiu publicznym.